Pokolenie lekomanów

„Masz gorszy dzień? Szef Cię wkurzył? A może zerwała z Tobą dziewczyna? Nie przejmuj się! Weź magiczną pigułkę w zielonym kolorze nadziei. Już teraz – bez recepty w każdej aptece”. Takich reklam codziennie wyświetlają się setki, a może i tysiące. W zasadzie co najmniej połowa reklam dziś dotyczy leków. Na ból głowy, na sen, na zmęczenie, na zgagę, na ból żołądka. Czy ktoś z was się jednak zastanawiał, jak te leki działają? I dlaczego każda ulotka zawiera sto działań niepożądanych? A może bierzesz takie leki i dolegliwości nie mijają?